wpływ alkoholizmu na rodzin

O alkoholizmie w rodzinie coraz częściej mówi się jako o chorobie, która dotyka wszystkich jej członków. Okazuje się przy tym, że taka definicja choroby alkoholowej potwierdza się nawet wtedy, gdy pije jedna osoba. W zdecydowanej większości przypadków uzależnienie dotyka mężczyzn, od niedawna jednak nagromadzenie się sytuacji stresowych przyczynia się do tego, że problem w coraz większym stopniu dotyczy też kobiet i osób bardzo młodych. Co gorsza, początki choroby alkoholowej są bardzo trudne do dostrzeżenia, trudno bowiem wpadać w panikę na widok lampki wina wypijanej przed snem. Istnieją dwa mechanizmy działania typowe dla rodzin oraz dzieci osoby uzależnionej. Pierwszy polega na próbach powstrzymania picia, drugi jest zaś związany z rezygnacja w nadziei na to, że bierność zapewni choćby umiarkowany sposób.

W praktyce oznacza to, że problem zaczyna dotyczyć także małżonka lub dziecka. Jest on na tyle poważny, że w literaturze doczekał się już miana współuzależnienia. Ze współuzależnieniem łączą się postawy autodestrukcyjne takie, jak choćby poczucie konieczności sprawowania kontroli nad alkoholikiem oraz przejmowanie nadmiernej odpowiedzialności za jego postępowanie. Osoby współuzależnione są też skłonne do negowania swoich własnych potrzeb, obawiają się bowiem nie tylko zmian, ale również ewentualnej samotności. Typowe dla rodziny osoby uzależnionej jest tez uczucie napiętnowania. Bardzo łatwo jest więc dojść do wniosku, że lepiej jest unikać ludzi niż wdawać się z nimi w interakcje. Innym doznaniem jest poczucie krzywdy związane z bezradnością, poczuciem bezsilności i przeświadczeniem o tym, że wszystkie wydarzenia dowodzą niesprawiedliwości świata. Co szczególnie niepokojące, poczucie krzywdy może zapisać się na trwałe w psychice osoby współuzależnionej wywierając negatywny wpływ na jej późniejsze życie.